Archiwum

Posts Tagged ‘Różne’

Poznaj Ateistę cz.3 – Walka z Kościołem

5 grudzień 2009 sielakos 3 komentarzy

W  dyskusjach na forach internetowych dosyć często spotykam się z poglądem, że ateiści walczą kościołem, a przez to stają się jakby automatycznie przeciwnikami. Ja typowego ateistę wyobrażam sobie jako człowieka mającego głęboko w d. religię i sprawy z nią związane. Kogoś kto woli poświęcać czas na bardziej interesujące sprawy. Nie widzę w nim wojownika. Czytaj dalej…

Pozytywnie o ateistach

22 listopad 2009 sielakos 3 komentarzy

Postanowiłem zrobić dzisiaj mały eksperyment i poszukać pozytywnych opinii osób wierzących o ateistach. Poszukiwania rozpocząłem raczej bez nadziei na jakiekolwiek zadowalające wyniki. Niestety muszę przyznać, że moje osobiste przeczucia potwierdziły się w 100%. Ktoś oczywiście może mi zarzucić, że szukając czegoś z góry wyrobionym nastawieniem powinienem się spodziewać takich, a nie innych wyników. No dobrze w gruncie rzeczy ma rację, dlatego nie każdy kto to czyta weźmie sobie na to odpowiednią poprawkę. Czytaj dalej…

Zagrożenie dla … władzy.

22 listopad 2009 sielakos Dodaj komentarz

Przeglądając ostatnio wpisy na blogach oraz wypowiedzi osobistości związanych z wiarą chrześcijańską odkryłem pewną prawidłowość. Otóż większość zwierzchników kościelnych oraz ludzi popierających kościół traktuje wyrok w sprawie krzyży jako zagrożenie bytu ich religii w Europie. Czytaj dalej…

O sensie życia, a raczej jego braku. Raz jeszcze

21 listopad 2009 sielakos Dodaj komentarz

Odbyłem ostatnio dosyć ciekawą rozmowę na temat sensu życia. Była to rozmowa o tematyce religijnej, ale nie w tym rzecz. Dała mianowicie mi ona do myślenia. Jaki jest sens życia ateisty? Czytaj dalej…

Ja w obronie wierzących.

20 listopad 2009 sielakos 5 komentarzy

Jeśli długie i często żmudne dyskusję z ludźmi wierzącymi mnie czegoś nauczyły to przede wszystkim jakiejś formy szacunku do nich. Nie do ich wierzeń (religii), ale do nich samych jako istot ludzkich. Nie żebym ich wcześniej nie szanował, ale po prostu miałem w sobie odrobinę pogardy dla nich jako wierzących. Sam zresztą nie wiem dlaczego. W każdym bądź razie nauczyłem się ich szanować w „lepszym” stopniu. Czytaj dalej…

Mój Ateizm

29 lipiec 2009 sielakos Dodaj komentarz

Wczoraj przeczytałem, że ateizm jest po prostu kolejną z religii. Szczerze uważam ten pogląd za bzdurny, bo przecież nie pasuje nijak do definicji religii:

1. «zespół wierzeń dotyczących istnienia Boga lub bogów, pochodzenia i celu życia człowieka, powstania świata oraz w związane z nimi obrzędy, zasady moralne i formy organizacyjne»

2. «nauka religii jako przedmiot w szkole; też: lekcja tego przedmiotu»

źródło: sjp.pwn.pl

Jednak jest w nim coś. Znaczy się jestem w stanie domyślić się o co chodzi jego autorowi, a przynajmniej tak mi się zdaje. Otóż w pewnym sensie nie wiemy czy istnieją bogowie lub też nie istnieją, dlatego też ateizm jako taki nie jest poglądem naukowy, ale mimo wszystko nie jest też wiarą. Nie tylko mówi o nie istnieniu bogów, ale też kompletnie nie rozpatruje pochodzenia człowieka i życia. Oczywistym jest, że spora część ateistów ma swoje własne poglądy na ten temat, ale nawet jeśli wszyscy ateiści mieliby takie same, to w dalszym ciąg zbiór ich poglądów nie jest ateizmem.

Czytaj dalej…

Nowa porcja zdjęć.

24 lipiec 2009 sielakos Dodaj komentarz

Ulice Calleh

14 luty 2009 sielakos 1 comment

Właśni skończyłem pisać kolejne opowiadanie : “Ulice Calleh“. Akcja przenosi nas spowrotem do zapomnianego przez Boga miasta, pokazując je tym razem innej perspektywy i ujawniając nowe tajemnicę z tym związanę. Nie wiem czy jest to gówno czy coś fajnego do poczytania, ale zapraszam. Wdzięczny byłby za opinię w komenatarzach, ale nie jest to koniecznę.

 

Wszystkie moje pracę dostępne są też na profilu Zoho Share.

Mój profil na zoho

13 luty 2009 sielakos Dodaj komentarz

Założyłem sobie profil na Zoho Share, gdzie dostępne będą wszystkie pisane przeze ze mnie opowiadania i pracę. Za chwilę przeniosę tam moje dotychczasowe “utowory”.

Opowiadanie

12 luty 2009 sielakos 1 comment

Napisałem właśnie krótkie opowiadanie, które jak palnuję ma być wstępem do serii dotyczącej miasta “calleh”. Więcej szczegółów później. Tymczasem zapraszam do czytania.