<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Kim ja jestem? Jaki ja jestem?</title>
	<atom:link href="http://sielakos.wordpress.com/2008/05/18/kim-ja-jestem-jaki-ja-jestem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sielakos.wordpress.com/2008/05/18/kim-ja-jestem-jaki-ja-jestem/</link>
	<description>Linux, Fotografia, Opowiadania i Inne</description>
	<lastBuildDate>Sat, 31 Oct 2009 20:48:40 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: zenforest</title>
		<link>http://sielakos.wordpress.com/2008/05/18/kim-ja-jestem-jaki-ja-jestem/#comment-73</link>
		<dc:creator>zenforest</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Jun 2008 11:23:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sielakos.wordpress.com/?p=93#comment-73</guid>
		<description>Każdy niemal człowiek się oszukuje w ten sposób. Wielu ma nawykowe myślenie &quot;życzeniowe&quot; czyli :Ja nigdy nie oszukuje&quot;, &quot;Ja nigdy nie kłamie&quot; &quot;Ja TAKI nie jestem!&quot; &quot;Mnie sie to NIE ZDARZA!&quot;.
Tymczasem dla swojego bezpieczeństwa psychicznego (czasem niedojrzałości) nie dopuszczają do siebie świadomości tego że te same wady jakie widzimy w innych, istnieją w naszym lustrze.

(Wszak niefajnie jest wiedzieć, że jest sie takim samym leniem jak osoba która się skrytykowało, jakże to uderza w ego..etc &quot;Lepiej&quot; nie-wiedzieć, &quot;lżej&quot; się wtedy krytykuje innych :))

W samym mechanizmie nie ma jednak nic &quot;złego&quot; - a zwłaszcza wtedy gdy udaje się osiągnąć taki poziom świadomości że ŁAPIESZ się na tym _dualizmie_ zachowania.
To jest bardzo ważne odkrycie!
To znaczy że nie funkcjonujesz bezmyślnie i bezrefleksyjnie, ale dokonujesz jakiegoś oglądu własnych zachowań.
To pierwszy krok do ich zmiany. Świadomość problemu jest zawsze 1 krokiem. Dopiero jak wiesz jaką masz chorobę, możesz ją leczyć.

Druga sprawa - nie widzę powodu do potępiania sie z powodu tego dualizmu. To nic dziwnego ani nienaturalnego. To mechanizmy obronne ego, to część budowania prywatnego mitu jednostki.
Kluczem to nie obwiniać sie, bo to NIC nie da, a tylko dołoży napięcia i zbuduje wewn. opór. 
Rozwiązanie to zwiększenie poziomu uważności, świadomości i obserwacja swego zachowania. Wtedy zawsze będziesz wiedział czemu coś mówisz/robisz i czy warto ;)
Pozdrawiam
Zenforest</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Każdy niemal człowiek się oszukuje w ten sposób. Wielu ma nawykowe myślenie &#8220;życzeniowe&#8221; czyli :Ja nigdy nie oszukuje&#8221;, &#8220;Ja nigdy nie kłamie&#8221; &#8220;Ja TAKI nie jestem!&#8221; &#8220;Mnie sie to NIE ZDARZA!&#8221;.<br />
Tymczasem dla swojego bezpieczeństwa psychicznego (czasem niedojrzałości) nie dopuszczają do siebie świadomości tego że te same wady jakie widzimy w innych, istnieją w naszym lustrze.</p>
<p>(Wszak niefajnie jest wiedzieć, że jest sie takim samym leniem jak osoba która się skrytykowało, jakże to uderza w ego..etc &#8220;Lepiej&#8221; nie-wiedzieć, &#8220;lżej&#8221; się wtedy krytykuje innych <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> )</p>
<p>W samym mechanizmie nie ma jednak nic &#8220;złego&#8221; &#8211; a zwłaszcza wtedy gdy udaje się osiągnąć taki poziom świadomości że ŁAPIESZ się na tym _dualizmie_ zachowania.<br />
To jest bardzo ważne odkrycie!<br />
To znaczy że nie funkcjonujesz bezmyślnie i bezrefleksyjnie, ale dokonujesz jakiegoś oglądu własnych zachowań.<br />
To pierwszy krok do ich zmiany. Świadomość problemu jest zawsze 1 krokiem. Dopiero jak wiesz jaką masz chorobę, możesz ją leczyć.</p>
<p>Druga sprawa &#8211; nie widzę powodu do potępiania sie z powodu tego dualizmu. To nic dziwnego ani nienaturalnego. To mechanizmy obronne ego, to część budowania prywatnego mitu jednostki.<br />
Kluczem to nie obwiniać sie, bo to NIC nie da, a tylko dołoży napięcia i zbuduje wewn. opór.<br />
Rozwiązanie to zwiększenie poziomu uważności, świadomości i obserwacja swego zachowania. Wtedy zawsze będziesz wiedział czemu coś mówisz/robisz i czy warto <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
Pozdrawiam<br />
Zenforest</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: SunSet</title>
		<link>http://sielakos.wordpress.com/2008/05/18/kim-ja-jestem-jaki-ja-jestem/#comment-66</link>
		<dc:creator>SunSet</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 May 2008 15:04:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sielakos.wordpress.com/?p=93#comment-66</guid>
		<description>Dziś wróciłem znad jeziora (taki mały wakacyjny wypad z przyjaciółmi ;)) kiedy okropnie padał deszcz, słuchanie muzyki itp. już się znudziło, poszedłem na spacer nad jezioro. Znalazłem takie fajne zaciszne miejsce i siedział tam z 2h myśląc... i myślałem dokładnie o tym samym. Doszedłem nawet do takich samych wniosków jak Ty.
Ciężko jest być sobą zwłaszcza gdy własne ja nam samym się nie podoba. Każdy chce być szczęśliwy więc tworzy iluzje w której jest taki jaki chciałby być. Ale pytanie czy warto się okłamywać i grać? Szukając w taki sposób szczęścia raczej uzyskamy przeciwny efekt.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś wróciłem znad jeziora (taki mały wakacyjny wypad z przyjaciółmi <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ) kiedy okropnie padał deszcz, słuchanie muzyki itp. już się znudziło, poszedłem na spacer nad jezioro. Znalazłem takie fajne zaciszne miejsce i siedział tam z 2h myśląc&#8230; i myślałem dokładnie o tym samym. Doszedłem nawet do takich samych wniosków jak Ty.<br />
Ciężko jest być sobą zwłaszcza gdy własne ja nam samym się nie podoba. Każdy chce być szczęśliwy więc tworzy iluzje w której jest taki jaki chciałby być. Ale pytanie czy warto się okłamywać i grać? Szukając w taki sposób szczęścia raczej uzyskamy przeciwny efekt.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ami</title>
		<link>http://sielakos.wordpress.com/2008/05/18/kim-ja-jestem-jaki-ja-jestem/#comment-64</link>
		<dc:creator>Ami</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 May 2008 12:30:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sielakos.wordpress.com/?p=93#comment-64</guid>
		<description>Głębokie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Głębokie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: heksss</title>
		<link>http://sielakos.wordpress.com/2008/05/18/kim-ja-jestem-jaki-ja-jestem/#comment-63</link>
		<dc:creator>heksss</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 May 2008 11:06:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sielakos.wordpress.com/?p=93#comment-63</guid>
		<description>no wlasnie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>no wlasnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
