<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Strach przed śmiercią, a moje szczęście &#8211; z punktu widzenia ateisty</title>
	<atom:link href="http://sielakos.wordpress.com/2008/05/12/strach-przed-smiercia-a-moje-szczescie-z-punktu-widzenia-ateisty/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sielakos.wordpress.com/2008/05/12/strach-przed-smiercia-a-moje-szczescie-z-punktu-widzenia-ateisty/</link>
	<description>Linux, Fotografia, Opowiadania i Inne</description>
	<lastBuildDate>Sat, 31 Oct 2009 20:48:40 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: reallyberry</title>
		<link>http://sielakos.wordpress.com/2008/05/12/strach-przed-smiercia-a-moje-szczescie-z-punktu-widzenia-ateisty/#comment-60</link>
		<dc:creator>reallyberry</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 May 2008 12:36:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sielakos.wordpress.com/?p=91#comment-60</guid>
		<description>Opieranie się na własnych doświadczeniach - nic złego, wręcz przeciwnie, temu możemy ufać. Ty przecież nie musisz czuć tego samego, co inni. &quot;Człowiek, który w nic nie wierzy, jest głęboko nieszczęśliwy&quot; - skąd takie uogólnienie, ciekawe, prawda? I kto to wypowiada? Zapewne człowiek wierzący. Chciałby się swoim szczęściem podzielić, w niewłaściwy sposób jednak do tego podchodzi. 
Kolego ;) Nie najeżdżaj na KK konkretnie (wiadomo, w Polsce najwięcej w nim wiernych), ponieważ każdy inny kościół, wyznanie jest bardzo do niego analogiczne. Może warto przerzucić się na jakieś inne, neutralne określenie, kiedy będzie wiadomo, o co chodzi i tak. Oczywiście, wszyscy odczuwamy lęk przed śmiercią - boimy się tego, czego nie znamy (dlaczego boimy się ciemności? ;) )</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Opieranie się na własnych doświadczeniach &#8211; nic złego, wręcz przeciwnie, temu możemy ufać. Ty przecież nie musisz czuć tego samego, co inni. &#8220;Człowiek, który w nic nie wierzy, jest głęboko nieszczęśliwy&#8221; &#8211; skąd takie uogólnienie, ciekawe, prawda? I kto to wypowiada? Zapewne człowiek wierzący. Chciałby się swoim szczęściem podzielić, w niewłaściwy sposób jednak do tego podchodzi.<br />
Kolego <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Nie najeżdżaj na KK konkretnie (wiadomo, w Polsce najwięcej w nim wiernych), ponieważ każdy inny kościół, wyznanie jest bardzo do niego analogiczne. Może warto przerzucić się na jakieś inne, neutralne określenie, kiedy będzie wiadomo, o co chodzi i tak. Oczywiście, wszyscy odczuwamy lęk przed śmiercią &#8211; boimy się tego, czego nie znamy (dlaczego boimy się ciemności? <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  )</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: sielakos</title>
		<link>http://sielakos.wordpress.com/2008/05/12/strach-przed-smiercia-a-moje-szczescie-z-punktu-widzenia-ateisty/#comment-50</link>
		<dc:creator>sielakos</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 May 2008 15:34:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sielakos.wordpress.com/?p=91#comment-50</guid>
		<description>Heh no fakt rozpisałeś się. Ja mam podobny pogląd co do ludzi, uważam wiarę katolicką za błąd i krytykuję ją na swoim blogu jednak w życiu prywatnym najważniejsze dla mnie jest to, żeby gościu był dobrym człowiekiem. Nie namawiam nikogo do zmiany wiary lub jej porzucenia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Heh no fakt rozpisałeś się. Ja mam podobny pogląd co do ludzi, uważam wiarę katolicką za błąd i krytykuję ją na swoim blogu jednak w życiu prywatnym najważniejsze dla mnie jest to, żeby gościu był dobrym człowiekiem. Nie namawiam nikogo do zmiany wiary lub jej porzucenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: SunSet</title>
		<link>http://sielakos.wordpress.com/2008/05/12/strach-przed-smiercia-a-moje-szczescie-z-punktu-widzenia-ateisty/#comment-49</link>
		<dc:creator>SunSet</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 May 2008 20:12:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sielakos.wordpress.com/?p=91#comment-49</guid>
		<description>Sam jestem wierzący ale nie mam nic do ateistów póki oni nic nie mają do mnie ;) Ja wierze oni nie - nasza sprawa. A co do tego co powiedziałeś - co ludzie zarzucają,że ateista jest nieszczęśliwy bo w nic nie wierzy... przepraszam ale nawet dla mnie jako wierzącego to głupota. Ateista może tylko rozważac o formie bycia po śmierci lub jego braku. A taki katolik? Perspektywa wieczności w piekle nie brzmi zbyt miło napewno gorzej od definitywnego końca bytu na każdej płaszczyźnie - więc to ateiści chyba są szczęśliwi. Inną sprawą jest to, że np. ja mam w dupie czy jesteś katolikiem, buddystą, muzełmaninem etc. tak długo jak jesteś dobrym człowiekiem ^^ Łatiwej jest być dobrym jako ateista niż wierzący. Jak Charles Caleb Colton powiedział: &quot;Dla religii ludzie zrobią wszystko: będą się kłócić, pisać, walczyć, umierać, zabijać, tylko nie będą zgodnie z nią żyć.&quot;

Uuaa... ale się rozpisałem :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sam jestem wierzący ale nie mam nic do ateistów póki oni nic nie mają do mnie <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Ja wierze oni nie &#8211; nasza sprawa. A co do tego co powiedziałeś &#8211; co ludzie zarzucają,że ateista jest nieszczęśliwy bo w nic nie wierzy&#8230; przepraszam ale nawet dla mnie jako wierzącego to głupota. Ateista może tylko rozważac o formie bycia po śmierci lub jego braku. A taki katolik? Perspektywa wieczności w piekle nie brzmi zbyt miło napewno gorzej od definitywnego końca bytu na każdej płaszczyźnie &#8211; więc to ateiści chyba są szczęśliwi. Inną sprawą jest to, że np. ja mam w dupie czy jesteś katolikiem, buddystą, muzełmaninem etc. tak długo jak jesteś dobrym człowiekiem ^^ Łatiwej jest być dobrym jako ateista niż wierzący. Jak Charles Caleb Colton powiedział: &#8220;Dla religii ludzie zrobią wszystko: będą się kłócić, pisać, walczyć, umierać, zabijać, tylko nie będą zgodnie z nią żyć.&#8221;</p>
<p>Uuaa&#8230; ale się rozpisałem <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: sielakos</title>
		<link>http://sielakos.wordpress.com/2008/05/12/strach-przed-smiercia-a-moje-szczescie-z-punktu-widzenia-ateisty/#comment-48</link>
		<dc:creator>sielakos</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 May 2008 18:26:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sielakos.wordpress.com/?p=91#comment-48</guid>
		<description>ty tam się nie odzywaj, bo ciebie znam ;] i mam do ciebie inne nastawienie ;] wyrobione już na bazie doświadczenia ;]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ty tam się nie odzywaj, bo ciebie znam ;] i mam do ciebie inne nastawienie ;] wyrobione już na bazie doświadczenia ;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: chavos</title>
		<link>http://sielakos.wordpress.com/2008/05/12/strach-przed-smiercia-a-moje-szczescie-z-punktu-widzenia-ateisty/#comment-47</link>
		<dc:creator>chavos</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 May 2008 18:20:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sielakos.wordpress.com/?p=91#comment-47</guid>
		<description>Opisałbym to raczej jako coś takiego, iż mam w sobie dużo pozytywnej energii i staram się być miły i pomocny dla nieznajomych, oczywiście w miarę ogólnie pojętego zdrowego rozsądku i jeśli nie szkodzi to moim interesom. Jak to się mówi: “Wszystko ma swoje granice”.



owned x.x</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Opisałbym to raczej jako coś takiego, iż mam w sobie dużo pozytywnej energii i staram się być miły i pomocny dla nieznajomych, oczywiście w miarę ogólnie pojętego zdrowego rozsądku i jeśli nie szkodzi to moim interesom. Jak to się mówi: “Wszystko ma swoje granice”.</p>
<p>owned x.x</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
