No to dzisiaj pisałem maturę z języka polskiego oczywiście na poziomie podstawowym, bo nie jestem jeszcze taki szalony, żeby z moimi marnymi umiejętnościami w tym zakresie wiedzy garnąć się na rozszerzenie. Muszę przyznać, że poszło mi dużo lepiej niż wstępnie zakładałem, ogólnie egzamin nie był raczej trudny, przynajmniej w moim zdaniem.
Na początek test z rozumienia tekstu czytanego i tutaj miłe zaskoczenie, bo artykuł na temat blogowania. Przyznam szczerze, że z tego tekstu byłem bardzo zadowolony, ponieważ był pisany prostym językiem zrozumiałym chyba dla każdego bez żadnych skomplikowanych wywodów na bóg wie ile stron. Dwie strony całkiem przyjemnego i ciekawego czytania, które powiem szczerze przeczytałbym z chęcią nawet jeśli nie byłby to tekst maturalny. Co do pytań załączonych do tekstu to ogólnie nie prezentowały sobą nic wielkiego.
Jeśli chodzi o wypracowanie to wybrałem temat pierwszy, w którym trzeba było na podstawie dwóch tekstów “Ody do młodości” A.Mickiewicza i “Któż nam powróci” Kazimierza Przerwy-Tetmajera opisać stosunek młodych do pokolenia ojców opierając się o wiedzę historyczną. Jeśli dobrze kojarzę pierwszy to Romantyzm, a drugi to Pozytywizm. Mam nadzieje, że tak, bo inaczej nie będzie ze mną wesoło.
W każdym bądź razie pisać wszystko skończyłem po około godzinie i musiałem ku mojemu wielkiemu niezadowoleniu spędzić jeszcze godzinę na czekaniu aż miną dwie godziny, bo jak powiedział mi przewodniczący komisji to jest minimalny czas po jakim mogą mnie wypuścić.
Uff… nienawidze garniturów. Jutro angielski.
edit: no już pierwszy bląd mam dotyczący Tetmajera.
maj 5, 2008 at 1:44 pm
Hmmm,
to szybki jesteś w pisaniu
maj 5, 2008 at 1:47 pm
Ta… jakoś tak zawsze sprawdziany i różnego typu egzaminy pierwszy kończę.
maj 5, 2008 at 2:39 pm
Nie będę się kłócił bo nie jestem humanistą. Ale ten Przerwa-Tetmajer to chyba dekadentyzm a nie pozytywizm
Ale nie ważne, grunt, żeby zdać na kilka rzeczowych można sobie pozwolić ^^
P.S
ja skończyłem po 1,5h i nie musiałem czekać
maj 5, 2008 at 2:42 pm
heh… ja też nie jestem humanistą
no ale w każdym razie nie jest źle… mi tam na wielkim wyniku z polskiego nie zależy ;P
maj 5, 2008 at 2:44 pm
Hmm… pierwsze słyszę że jest jakiś minimalny czas siedzenia… U mnie gość był na maturze niecałe 1,5h. I puścili.
Uśmiechnęłam się jak zobaczyłam to czytanie ze zrozumieniem. Ale niektóre pytania były dziwnie sformułowane. I tak większość dobrze
Sprawdź maturę na gazeta.pl
maj 5, 2008 at 2:44 pm
no to dupa
źle mam
ale tylko w połowie zawsze się trochę pkt nałapie tak czy siak
maj 5, 2008 at 2:50 pm
No w każdym razie dobrze, że limit słów zrobiłem, więc nie przepadną mi wszystkie punkty za formę, a za treść za ten Romantyzm też coś skubnę jak bóg da. byle zdać
maj 5, 2008 at 3:09 pm
Ja tam wole nie sprawdzać – po co psuć sobie humor
Ale jestem pewny, że zdałem więc jest dobrze ^^
maj 5, 2008 at 4:31 pm
może i racja
maj 5, 2008 at 4:38 pm
ja rok temu to przeżywałem
pójdziesz na studia to taką ‘maturę’ będziesz miał co 4 miesiące
hehe, kto wie czy nie gorszą
maj 5, 2008 at 4:52 pm
zapewne,zapewne, ale pozwolisz,że się jeszcze tym nie będę puki co martwił
maj 5, 2008 at 5:29 pm
“Tetmajer zrobił sobie Przerwę.” – to tak mi się z lekcji przypomniało :]
maj 5, 2008 at 5:30 pm
heh ;]
maj 5, 2008 at 6:33 pm
pewnie, że nie ma co się martwić
maj 5, 2008 at 6:55 pm
heh… przyjdzie czas, przyjdzie czas
maj 9, 2008 at 9:48 pm
Życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki.
Zdjęcia Twoje bardzo mi się podobają. Rozwijaj te umiejętności!
Pozdrawiam serdecznie
Basia