Matura, matura i po maturze
No to dzisiaj pisałem maturę z języka polskiego oczywiście na poziomie podstawowym, bo nie jestem jeszcze taki szalony, żeby z moimi marnymi umiejętnościami w tym zakresie wiedzy garnąć się na rozszerzenie. Muszę przyznać, że poszło mi dużo lepiej niż wstępnie zakładałem, ogólnie egzamin nie był raczej trudny, przynajmniej w moim zdaniem.
Na początek test z rozumienia tekstu czytanego i tutaj miłe zaskoczenie, bo artykuł na temat blogowania. Przyznam szczerze, że z tego tekstu byłem bardzo zadowolony, ponieważ był pisany prostym językiem zrozumiałym chyba dla każdego bez żadnych skomplikowanych wywodów na bóg wie ile stron. Dwie strony całkiem przyjemnego i ciekawego czytania, które powiem szczerze przeczytałbym z chęcią nawet jeśli nie byłby to tekst maturalny. Co do pytań załączonych do tekstu to ogólnie nie prezentowały sobą nic wielkiego.
Jeśli chodzi o wypracowanie to wybrałem temat pierwszy, w którym trzeba było na podstawie dwóch tekstów “Ody do młodości” A.Mickiewicza i “Któż nam powróci” Kazimierza Przerwy-Tetmajera opisać stosunek młodych do pokolenia ojców opierając się o wiedzę historyczną. Jeśli dobrze kojarzę pierwszy to Romantyzm, a drugi to Pozytywizm. Mam nadzieje, że tak, bo inaczej nie będzie ze mną wesoło.
W każdym bądź razie pisać wszystko skończyłem po około godzinie i musiałem ku mojemu wielkiemu niezadowoleniu spędzić jeszcze godzinę na czekaniu aż miną dwie godziny, bo jak powiedział mi przewodniczący komisji to jest minimalny czas po jakim mogą mnie wypuścić.
Uff… nienawidze garniturów. Jutro angielski.
edit: no już pierwszy bląd mam dotyczący Tetmajera.

Hmmm,
to szybki jesteś w pisaniu
Ta… jakoś tak zawsze sprawdziany i różnego typu egzaminy pierwszy kończę.
Nie będę się kłócił bo nie jestem humanistą. Ale ten Przerwa-Tetmajer to chyba dekadentyzm a nie pozytywizm
Ale nie ważne, grunt, żeby zdać na kilka rzeczowych można sobie pozwolić ^^
P.S
ja skończyłem po 1,5h i nie musiałem czekać
heh… ja też nie jestem humanistą
no ale w każdym razie nie jest źle… mi tam na wielkim wyniku z polskiego nie zależy ;P
Hmm… pierwsze słyszę że jest jakiś minimalny czas siedzenia… U mnie gość był na maturze niecałe 1,5h. I puścili.
Uśmiechnęłam się jak zobaczyłam to czytanie ze zrozumieniem. Ale niektóre pytania były dziwnie sformułowane. I tak większość dobrze
Sprawdź maturę na gazeta.pl
no to dupa
źle mam
ale tylko w połowie zawsze się trochę pkt nałapie tak czy siak 
No w każdym razie dobrze, że limit słów zrobiłem, więc nie przepadną mi wszystkie punkty za formę, a za treść za ten Romantyzm też coś skubnę jak bóg da. byle zdać
Ja tam wole nie sprawdzać - po co psuć sobie humor
Ale jestem pewny, że zdałem więc jest dobrze ^^
może i racja
ja rok temu to przeżywałem
pójdziesz na studia to taką ‘maturę’ będziesz miał co 4 miesiące
hehe, kto wie czy nie gorszą
zapewne,zapewne, ale pozwolisz,że się jeszcze tym nie będę puki co martwił
“Tetmajer zrobił sobie Przerwę.” - to tak mi się z lekcji przypomniało :]
heh ;]
pewnie, że nie ma co się martwić
heh… przyjdzie czas, przyjdzie czas
Życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki.
Zdjęcia Twoje bardzo mi się podobają. Rozwijaj te umiejętności!
Pozdrawiam serdecznie
Basia